O filmach które są inne i wcale się tego nie wstydzą!
Blog > Komentarze do wpisu
Spojrzenie mordercy/ Freeway

Uwaga! Teoretycznie ten wpis zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej 18 roku życia. Jesli jesteś osoba nieletnią, poproś mamę, żeby zasłoniła ci oczy podczas "brzydkich" fragmentów.

----

Zupełnie przypadkiem siadam przed telewizorem (na marginesie: rzadko mam na to czas, więc wczuwając się w moją sytuację należy poczuć powiew mieszczańskiego luksusu) bez większych nadziei na coś lepszego niż powtórka z castingu na przyjaciela Paris Hilton (swoją droga, odcinek w więzieniu był świetny!). Jednak los skłania mnie do zatrzymania się na jednym kanale i kiedy facet prowadzący samochód pyta jadacą z nim dziewczynę, czy czuła się jak żywy pisuar... Patrze na zegar: jeszcze 22 nie ma. więc o co chodzi?

W ten posoób obejrzałam "Spojrzenie mordercy" (polskie tłumaczenia the best!). Seks, przemoc, jeszcze więcej seksu i przemocy z udziałem nieletnich, przemoc na tle seksualnym, seks pełen przemocy, przemoc celowa, przemoc bez celu - czyli kino akcji zza oceanu. Do tego nie brak tu czarnego humoru i puszczania oka do widza. Każdy bohater, co do jednego, tak moralnie skrzywiony, że żaden system tego nie naprostuje. Sam system zresztą też smierdzi korupcją i bezprawiem. W tej współczesnej wersji "Czerwonego kapturka" główne skrzypce gra dziewczyna z marginesu, której nie mozna nie kochać. Klnie, pali, pije, sprzedaje się na ulicy, kradnie pieniądze i samochody, zabija... Ale robi to wszystko w sposób wręcz rozbrajający, jest szczera do bólu i pozbawiona hipokryzji.

Polecam szczególnie na miły, relaksujacy wieczor we dwoje.

---

Uwaga! Zapomnialam dodać, że wszystkie wpisy na tym blogu są nieodpowiednie dla ludzi o słabych nerwach/ o wysokim poczuciu estetyki/ uczulonych na grafomanię/ uważających, że von Trier chciał ich "Antychrystem" obrazić/ itd.

poniedziałek, 31 stycznia 2011, bizarre_films

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: