O filmach które są inne i wcale się tego nie wstydzą!
RSS
piątek, 31 grudnia 2010
Szczęśliwego, Nowego...

Dokończcie sobie sami.

wierzycie w Noworoczne postanowienia?

Ja... nie ważne. Postanawiam prowadzić bloga częściej i regularniej. Bo od pewnego czasu czuję, że czegoś mi w życiu brak. A nic przecież nie nadaje smaku życiu, jak film o mutantach z kosmosu albo tajemniczych wydarzeniach w małych, amerykańskich miasteczkach (albo w Tokio).

16:54, bizarre_films
Link Dodaj komentarz »